czwartek, 29 października 2015

Rozdział 1 ,,Ten na górze"




... Brunetka szła ponurymi ulicami miasta aniołów. Tak, dobrze słyszycie Los Angeles   potrafi być mroczne, szczególnie nocą. Szła, szła i szła... Wiedziała gdzie idzie... Szła do miejsca, w którym siedziała gdy była zagubiona.
-Juz nie daleko, zaraz za rogiem.- dodawała sobie otuchy.
*********
... Bogata, delikatna,
nieskazitelna,
a szwęda się po ulicach w nocy- tak pewnie myśleli ludzie gdy zobaczyli szesnastolatkę. Lecz jej to wcale nie obchodziło. Miała plan- dojść w miejsce, którego dawno nie odwiedzała.
*********
..Blondynka biegła poprzez kałuże, aby jak najszybciej dostać się do celu. Mimo tego iż była tam wczoraj to czuła nagłą potrzebę, by tam iść.
To była intuicja, jakiś zewnętrzny głos jej mówił, że coś się zdarzy.
*********
Trzy,zupełnie nieznajome sobie dziewczyny stały pod bramami cmentarzu. Były tak blisko,a jednak tak daleko. Rosa stała z północnej , Victoria ze wschodniej,a Alma z południowej strony cmentarza.
Żadna z nich nie była świadoma tego, iż to właśnie one zostały wybrane. Wybrane by zmienić świat. Dlaczego one? To wiedziała tylko jedna osoba. Ten na górze. Nikt więcej. Lecz jeśli to Bój je wybrał to znaczy, że nie bez powodu. Miał w tym jakiś cel. Tylko jaki...?
************************

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz